Pokochać Jasona – niechciane marzenie

8 września 2019

Jesteście gotowi na sentymentalną podróż do czasów dzieciństwa? Jeśli tak koniecznie sięgnijcie po książkę „Pokochać Jasona” która mimo zapewnionej z góry podróży w czasie dostarczy mnóstwo nowych emocji. Zaczynamy?

Pierwsza miłość i pierwsze złamane serce

Pierwsza miłość z reguły cechuje się zauroczeniem po uszy i bardzo często obdarzamy nią przyjaciela starszego brata. Chyba każdy z nas doświadczył jak intensywne jest pierwsze zauroczenie. Nie może zabraknąć w nim rozmarzonych spojrzeń, rysowania serduszek, planowania wspólnej przyszłości i oczywiście pisania własnego imienia z nowym nazwiskiem. Niestety intensywnością w sporej ilości przypadków dorównywał jej jedynie ból po złamanym sercu.

Czy podobnie było z Olive? Gdy miała sześć lat poznała chłopca z sąsiedztwa, 10-letniego Jasona, w bardzo krótkim czasie ze zwykłego sąsiada zmienił się w najlepszego przyjaciela jej brata, a następnie był uznawany za członka rodziny. Nie ma lepszego kandydata na pierwszą miłość. Niestety, gdy główna bohaterka odważyła się wreszcie zdradzić mu co do niego czuje, on jak przystało na ‚dorosłego’ chłopaka nie wziął jej słów na poważnie i oświadczyny Olive nie zostały przyjęte. Mało tego w momencie, gdy tragedia dotknęła rodzinę ‚niedoszłego narzeczonego’ po prostu się wyprowadził. To było niczym sztylet w już wcześniej zranione serce bohaterki która pozostała sama z planami ślubnymi bez daty realizacji.

Wziuuum do teraźniejszości

Przenosimy się do momentu, w którym Jason podbija serca jako aktor a Olive jest wspaniałą pisarką, której dzieł rozchodzą się niczym ciepłe bułeczki. Do spotkania dochodzi podczas ekranizacji pierwszej książki bohaterki. Dezorientacja, dreszczyk podniecenia oraz zaskoczenie sprawia, że na nowo splątane losy tej dwójki wywołują w nas głód, aby jak najszybciej dowiedzieć się co dalej z nimi. Nareszcie staje się to, czego pragnęła sześcioletnia Olive mianowicie dochodzi do ślubu tej dwójki. Jednak czy jest to wymarzone wesele? Czy fakt, iż jest to ustawione małżeństwo w celu uratowania reputacji Jasona przeszkodzi rozwinąć się prawdziwej miłości?

Ella Maise zabrała nas niewątpliwie na początek w czasy pierwszych miłości i pierwszych rozczarowań, w dalszej części pokazuje jednak, że dar od losu, który dostajemy w dorosłym życiu nie zawsze pokrywa się z marzeniami z dzieciństwa. Czy ludzie, których kochaliśmy w dzieciństwie potrafią się aż tak zmienić, aby ponowienie uczuć było niemożliwe?

Na te pytania dostaniemy odpowiedzi w książce „Pokochać Jasona”, na pewno nie można powiedzieć o tej książce, że jest nudna. A czy znajdziecie w niej cząstkę siebie? Na to pytanie musicie sobie sami odpowiedzieć po przeczytaniu książki.